Moje dziecko idzie do żłobka/przedszkola – od czego zacząć przygotowania?

Adaptację zacznij od siebie

 

Twoje dziecko zaczyna już niebawem swoją przygodę ze żłobkiem lub przedszkolem, a Ty zastanawiasz się od czego zacząć przygotowania? Adaptację należy zacząć od przygotowania rodziców, szczególnie mamy 😉 Dlaczego? Ponieważ etap jakim jest pójście dziecka do żłobka lub przedszkola najczęściej to właśnie rodzice przeżywają najbardziej.  Ten mały człowiek nasiąka jak gąbka Waszymi emocjami i obawami. Zatem jeśli będziecie wszystko mocno przeżywać, w dodatku w jego obecności, od razu wyczuje, że coś jest nie tak. Musicie wziąć odpowiedzialność za swoje emocje i obawy, aby nie przelewać ich na dziecko, bo ono zacznie się po prostu stresować tym, że czeka go coś niefajnego 🙁

Jako rodzic, jesteś bazą bezpieczeństwa i źródłem spokoju Twojego malucha. Jesteś źródłem informacji o tym, że wszystko jest w porządku. Wiem, że nie jest to łatwe, ale uporządkuj swoją głowę, bo to w niej wszystko się zaczyna. Musisz być gotowa na to, aby oddać swój największy Skarb pod czyjąś opiekę. Musisz być przekonana, że jest to najlepsza decyzja, i że właśnie tego chcesz.

Mówię o tym również w krótkim filmiku TUTAJ.

 

Jak to będzie?

 

Ja wiem, pytanie „Jak ten mój maluszek sobie tam poradzi?” jest już swego rodzaju mantrą 😉 Otóż, poradzi sobie! Zaufaj swojemu dziecku – zobaczysz jak Cię zaskoczy swoją umiejętnością adaptacji. Pewnie nie ma też dnia, abyś nie zastanawiała się czy Panie w przedszkolu zrobią wszystko tak jak Ty. Hmm, lojalnie Cię uprzedzę – nie zrobią. Zrobią inaczej, ale też dobrze, a Twoje dziecko się do tego przyzwyczai. Zaufaj nauczycielom – to osoby, które radzą sobie z maluchami nie od dziś.

Być może masz z tyłu głowy różne niefajne historie związane z brakiem kompetencji osób pracujących w tego typu placówkach czy też z ich nieodpowiednim podejściem oraz traktowaniem dzieci, jednak zawsze należy założyć wariant pozytywny. Załóż, że osoby pracujące w wybranym żłobku czy przedszkolu są odpowiednio wykształcone, doświadczone, że chcą dobrze, że mają ten sam cel co rodzic – dobro dziecka, oraz że będą wypełniały swoją rolę najlepiej jak będą potrafiły.

 

Czy to dobra decyzja?

 

Zapewne nie ma dnia, żeby w Twojej głowie nie kotłowały się myśli „Czy dobrze robię?”, „Inne Mamy mówią, że do 3 r.ż. powinno się siedzieć z dzieckiem w domu…”, „Czy to znaczy, że jestem złą Mamą?”. Cóż, jestem przekonana, że decyzja o posłaniu dziecka do żłobka czy przedszkola była przez Ciebie przemyślana wzdłuż i wszerz setki razy dziennie. Jeśli taką decyzję podjęliście wraz z Twoim partnerem czy mężem, to znaczy, że tak musieliście zrobić, a nawet jeśli nie musieliście, a po prostu chcieliście, to to też jest w porządku.

Każda rodzina ma indywidualną sytuację życiową i każdy powód, dla którego Wasze dziecko idzie do żłobka lub przedszkola jest w porządku. Nikt nie ma prawa Was oceniać ani za to krytykować. Zaufaj sobie. Jeśli to zrobisz, pojawi się w Tobie spokój. Spokój, który udzieli się Twojemu dziecku, i który pomoże mu zarówno w przygotowaniach, jak i w samym procesie adaptacji. Bo jeśli dziecko zobaczy w Twoich oczach opanowanie oraz pewność siebie – będzie wiedziało, że wszystko jest w porządku, że sobie poradzi, że tak ma być, i że nie dzieje się nic złego. Że to po prostu kolejny etap w jego życiu.

 

Jak przygotować siebie na pójście dziecka do żłobka/przedszkola?

 

Przede wszystkim musisz sobie uświadomić, że adaptacja nie dotyczy jedynie Twojego dziecka. Dziecko jest ważne w tym procesie, ale Ty również! To, co myślisz i odczuwasz w związku z pójściem Twojego malucha do żłobka czy przedszkola jest niezwykle istotne. Dlatego warto przyjrzeć się swoim obawom, wątpliwościom i trudnościom. Warto odpowiedzieć sobie na następujące przykładowe pytania:

 

Z czym Ci najtrudniej kiedy myślisz o adaptacji?

Co jest dla Ciebie ważne w tym procesie oraz w samej placówce?

Co mogłoby być dla Ciebie ukojeniem na początkowym etapie?

Kto i w jakiej formie mógłby być Twoim wsparciem?

 

Dodatkowo, wypisz na kartce wszystko to, co Cię stresuje, czym się martwisz. Przejdź punkt po punkcie wspólnie z bliską Ci osobą. Porozmawiajcie o tym głośno, omówcie każdy punkt i poszukajcie rozwiązania. Sprawdźcie czy macie na daną rzecz wpływ czy nie. Jeśli macie – działajcie. Jeśli nie – musisz odpuścić i skierować swoje zasoby oraz energię tam, gdzie ten obszar wpływu realnie występuje.

 

Kilka rzeczy, które ułatwią Ci zachowanie wewnętrznego spokoju:

 

  • Pamiętaj, że Twojemu dziecku nie będzie działa się krzywda, że będzie miało ono świetną opiekę, a Panie na pewno nie zostawią go samego jak będzie płakać i tęsknić! Te osoby zrobią wszystko, żeby Twoje dziecko zaadaptowało się tam jak najlepiej.

  • Pomyśl, że Twoje dziecko zacznie uczyć się tam nowych rzeczy, obserwować, przebywać z innymi dziećmi. Dzięki temu bardzo szybko się rozwinie!

  • Wiedz, że małe dzieci żyją chwilą, żyją TU I TERAZ. Dziecko nie będzie, tak jak dorosły, rozpamiętywało: „Ale się spłakałem dwie godziny temu jak mnie Mama zostawiła”. Ono już dawno zajęło się czymś innym, i mimo, że może być smutne, oraz tęsknić, to nie rozpamiętuje tego, co było rano.

  • Być może zabrzmi banalnie, ale pamiętaj, że nie Ty pierwsza i nie ostatnia! Większość Mam przez to przechodzi i dają radę! Dzieci też, bo są wspaniałe ❤️ Potrafią niesamowicie zaskoczyć tym, jak się adaptują w nowych miejscach, sytuacjach, przy nowych osobach.

  • Pamiętaj, że stres jest w tej sytuacji normalny – daj sobie na niego przyzwolenie, tak jak i na łzy! Jeśli potrzebujesz – płacz, a także szukaj dla siebie wsparcia w tym wrażliwym czasie.

  • Możesz mieć kryzys i chcieć zabrać dziecko z placówki, ale nie rób tego – podjęłaś naprawdę dobrą decyzję i bardzo szybko to zauważysz.*

    *Wyjątkiem są mocno przedłużające się trudności z adaptacją (nie każde dziecko będzie gotowe na przygodę z placówką; gotowość dziecka nie zależy od jego wieku – mają tutaj znaczenie różne czynniki np. dotychczasowe doświadczenia z rozstaniami z rodzicami oraz z zostawaniem w miejscu innym niż dom, poziom wrażliwości, etap rozwoju, radzenie sobie z nowym etc.) lub nieodpowiednie podejście personelu do dziecka.

  • Nie zniechęcaj się trudnościami na początku – daj sobie i dziecku czas.

  • Pamiętaj, że to wszystko minie… za jakiś czas Twój maluch będzie sam z chęcią biegł do dzieci 😊

 

Kontakt z placówką

 

Nie zapominaj o tym, że masz prawo do uzyskania odpowiedzi na wszystkie nurtujące Cię pytania dotyczące funkcjonowania placówki, adaptacji, personelu, zasad panujących w danym miejscu. W końcu „oddajesz” im swoje dziecko – chcesz mieć pewność, że wszystko będzie dobrze. Poza tym, większość naszych obaw i stresu bierze się z niewiedzy – im więcej się dowiesz, tym będziesz spokojniejsza 🙂

Do dzieła!

Opinie

Na co dzień korzystam z ogromu wiedzy, jaki Pani Dominika przekazuje w mediach społecznościowych i swoim blogu. W sytuacji kryzysowej skorzystałam z telekonsultacji, w trakcie której dostałam konkretne porady wsparte szeroką wiedzą w zakresie psychologii dziecięcej. Polecam z całego serca!

Pani Dominika jest dla mnie ogromnym wsparciem na mojej macierzyńskiej drodze. Niemal każdego dnia czerpię z ogromu wiedzy przekazywanej za pośrednictwem mediów społecznościowych. W trudniejszym momencie skorzystałam z konsultacji indywidualnych, podczas których pani Dominika z dużym zaangażowaniem udzieliła porady i wsparcia.

Pani Dominika to niezwykle ciepła, miła i sympatyczna osoba. Świetnie odnajduję się temacie emocji małych dzieci, bardzo Nam pomogła. Ma ogromną wiedzę na ten temat. Wytłumaczyła wszystko w bardzo prosty, zrozumiały dla Nas sposób popierając wszystko przykładami, które pozwoliły zobrazować nasz problem i to jak go naprawić. Pani Dominika bardzo profesjonalnie i indywidualnie podchodzi do każdego, szuka różnych sposobów rozwiązania problemu bardzo serdecznie polecamy!!!

Dominika to odpowiednia osoba na odpowiednim "stanowisku"! Zawsze można na nią liczyć, na jej niezawodne rady, wsparcie, zrozumienie, zaangażowanie oraz ogromną chęć pomocy w rozwiązywaniu problemów. Korzystaliśmy z konsultacji przez Skype oraz e-mailowo. Polecam każdemu rodzicowi również szkolenia online autorstwa Dominiki, nie ma takiej ceny, której nie dałoby się za tak profesjonalne wsparcie i wiedzę.

Pani Dominika jest bardzo ciepłą i miłą osobą, z którą bardzo przyjemnie się rozmawia. Dodatkowo posiada dużą I fachową wiedzę na temat rozwoju dzieci, ich emocji, zachowań. Konkretne rady z przykładami jak sobie radzić w trudnych sytuacjach - to jest to czego oczekiwałam. Polecam serdecznie panią Dominikę!

Ogromna wiedza o małych ludziach. Wszystko dokładnie opisane, wyjaśnione. Widać bardzo duże zaangażowanie. Poza tym pani Dominika to pełna empatii i bardzo sympatyczna osoba. Ja się od Pani Dominiki bardzo dużo nauczyłam i polecam wszystkim :)

Bardzo polecam Panią Dominikę. Wspaniała osoba, która w bardzo przyjazny i profesjonalny sposób podchodzi do tematu, pomaga rozwiać wątpliwości i rozwiązać problemy. Wszystko spokojnie i dokładnie tłumaczy, zawsze odpowiada na pytania. Korzystałam z usług Pani Dominiki już kilka razy i jeśli będzie taka potrzeba to z pewnością zgłoszę się do niej ponownie.

To co mi dały te szkolenia, to taki wewnętrzny spokój … poczucie, że mimo trudności dam radę. Myślałam, że rozumiem moje dziecko, ale teraz wiem, że rozumiem go bardziej i mam wrażenie, że mogę stać się lepszą mamą. Doszłam jednak do wniosku, że nie mogę Cię oglądać wieczorem, bo później za dużo mi w głowie wiruje i spać nie mogę, tylko zapisuję to co najważniejsze w moim szkoleniowym notatniku. Także byłam niewyspana przez kilka ostatnich dni :), ale za to jestem doedukowana! Jeszcze raz ogromne dzięki za te szkolenia, za świetną atmosferę, umiejętność trafiania do ludzi, przykłady i wsparcie w rodzicielstwie.

Twój sposób przekazywania wiedzy jest rewelacyjny – wiele z tych informacji czytałam w poradnikach albo jeszcze pamiętam ze studiów, ale sucha teoria niepoparta żadnym przykładem trudno wchodzi do głowy i jakoś tak nie dociera do człowieka. U Ciebie mnóstwo przykładów z życia codziennego i Twój spokojny głos sprawiają, że wiedzę się chłonie natychmiast. :)

Po ostatnich dwóch szkoleniach inaczej patrzę na moją mała dziewczynkę. Widzę w niej małego człowieczka, którym tak jak nami wszystkimi kierują emocje. Jestem dużo bardziej spokojna, a przez to widzę że i moje dziecko jest szczęśliwe. Cieszę się każda chwila razem. Mimo że nie zawsze jest kolorowo, jestem zmęczona czy nie wyrabiam się, to staram się widzieć pozytywy😊

Chciałam tylko napisać, że wczorajsze szkolenie było rewelacyjne! Jestem bardzo pokrzepiona tą wiedzą. Mimo że mam blisko 11 miesięczna dziewczynkę, więc sporo rzeczy jeszcze nas nie dotyczyło, ale czuję się już pewniej bo wiem jak reagować i co myśleć już na wszelki wypadek 😊 Jak to dobrze że jest ktoś taki jak Ty!

Obejrzałam całe szkolenie i jestem pod absolutnym wrażeniem Twojej pracy! Po pierwsze opowiedziałaś o wielu zachowaniach mojego dziecka, część z nich dopiero zaczyna się pojawiać. Dzięki temu przestałam właściwie automatycznie denerwować się płaczem córeczki. Teraz wiem że jest on potrzebny, a wcześniej po prostu mnie paraliżował. Przekazałaś mi tak dużo wiedzy i wskazówek, że nie sposób się do wszystkiego odnieść teraz na bieżąco, ale jestem przekonana że będę wracała do nagrania wielokrotnie :)

W szkoleniach najbardziej podoba mi się Twoje szybkie tempo, konkret i to, że gołym okiem widać że wiesz co mówisz, jesteś pewna siebie i swojej wiedzy. Miło jest patrzeć jak czujesz się w tym taka… swobodna, z żarcikiem i mrugnięciem oka co jakiś czas jako przerywnik. Widać, że to czym się z nami dzielisz to Twoja pasja i ‚konik’- to jest ekstra. I to daje mi super poczucie spokoju że jesteś właściwą osobą do słuchania i do podążania za Twoimi wskazówkami. Jesteś naprawdę bardzo profesjonalna. :)

Obejrzałam właśnie szkolenie. Jestem ogromnie zadowolona. :) Pierwszy raz mam aż 7 stron notatek.
Jestem pod wrażeniem Twojego uporządkowania i podzielnej uwagi! Widać, że kochasz to, co robisz, bo nawet "po czasie" zamiast szybko uciekać, jeszcze podawałaś kolejne przygody, bardzo to doceniam. Super, że są z życia wzięte, a Ty jesteś bardzo otwarta, miło się Ciebie słucha :) Na pewno będę wracać po kolejną wiedzę.

Jestem właśnie świeżo po obejrzeniu webinaru "Trudne emocje u dziecka" i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobał. Ogrom rzetelnej wiedzy, teoria jak i przykłady z życia wzięte. Czyli to co lubię najbardziej!

Obejrzałam całe szkolenie i jestem pod absolutnym wrażeniem Twojej pracy. Po pierwsze opowiedziałaś o wielu zachowaniach mojego dziecka, część z nich dopiero zaczyna się pojawiać. Dzięki temu przestałam właściwie automatycznie denerwować się płaczem córeczki. Teraz wiem że jest on potrzebny, a wcześniej po prostu mnie paraliżował. Przekazałaś mi tak dużo wiedzy i wskazówek, że nie sposób się do wszystkiego odnieść teraz na bieżąco, ale jestem przekonana że będę wracała do nagrania wielokrotnie.

Wczorajsze szkolenie było rewelacyjne! Jestem bardzo pokrzepiona tą wiedza. Mimo, że mam blisko 11 miesięczna dziewczynkę, więc sporo rzeczy jeszcze nas nie dotyczyło ale czuję się już pewniej, bo wiem jak reagować i co myśleć już na wszelki wypadek 😊 Jak to dobrze że jest ktoś taki jak Ty!

Po ostatnich dwóch szkoleniach inaczej patrzę na moją mała dziewczynkę. Widzę w niej małego człowieczka, którym tak jak nami wszystkimi kierują emocje. Jestem dużo bardziej spokojna, a przez to widzę że i moje dziecko jest szczęśliwe.

"Trudne emocje rodziców" - świetny kurs! Jeden z lepszych, naprawdę! 2,5h samych merytorycznych informacji, świetne wskazówki, przykłady. Doskonale motywujesz, aż się chce działać :)

Z okazji Twoich urodzin skorzystałam z promocji na kurs o złości rodziców. W końcu udało mi się przesłuchać. Jednak jak człowiek rozumie pewne mechanizmy, to życie wydaje się łatwiejsze. Bardzo Ci dziękuję, przewartościowałam kilka rzeczy, przemyślałam i uzbrojona w wiedzę pędzę dalej! :)

Tak się cieszę, że trafiłam do Ciebie. Dziękujemy razem z mężem za wszystko co robisz. Dajesz nam wsparcie i narzędzia do budowania fajnych relacji z naszymi dziećmi. Zaczęliśmy w zeszłym roku szkoleniem „Moje dziecko mnie nie słucha”, które otworzyło nam oczy. Dzięki szkoleniu „Młodsze rodzeństwo w drodze” przygotowaliśmy synka na pojawienie się młodszej siostry. Obecnie jesteśmy po pakiecie szkoleń o emocjach. Jeszcze sporo pracy przed nami, ale cieszę się, że jesteśmy bardziej świadomymi rodzicami i przede wszystkim wyrwaliśmy się z dawnych schematów, w których sami byliśmy wychowywani.